12 listopada 2017, 13:38
Lepsza zmiana
Dobra zmiana już była. Teraz czas na LEPSZĄ zmianę. Bierzmy sprawy w swoje ręce i działajmy! Nie można już liczyć na polityków, bo ci zmieniają zdanie częściej, niż wiatr kierunek. Dziś rano włączyłem radio (polskie radio) i wysłuchałem rozmowy z czołowym politykiem w Polsce.

Znany dziennikarz pyta:

– To jest pan ZA czy przeciw ?

Odpowiedź:

– Jestem oczywiście przeciw. …yyyy, eeee…to znaczy za.

– To jak, jest pan za zmianą czy przeciwko? – dziennikarz coraz mocniej naciska polityka. Ten wije się coraz bardziej i trudno mu wprost odpowiedzieć. Próbuje więc kluczyć.

– My sobie damy radę (to fakt – myślę sobie – politycy zawsze dadzą sobie radę, czy to w opozycji, czy przy władzy), ale ci ludzie, którzy mieszkają przy granicy, będą mieli duże problemy – tłumaczy polityk.

– Więc my chcemy, to znaczy, nie chcemy, żeby oni mieli kłopoty. Dlatego uważam, że coś trzeba zrobić, ale tak, żeby nie było problemów – tłumaczy coraz mętniej. I tak dalej…

Co sprawia tak wielką trudność polskim politykom? Lepsza zmiana!

Dobra zmiana to zmiana rządów z Platformy na PiS, lepsza zmiana to zmiana czasu z letniego na zimowy i odwrotnie. Odkąd sięgam pamięcią, wszystkich Polaków których znam wkurzała ta manipulacja naszymi zegarami. Wiosną – po przestawieniu czasu na letni – człowiek przez kilka dni chodził do pracy czy szkoły jak struty, niewyspany, wkurzony, niezadowolony. Jesienią było jeszcze gorzej: zmiana czasu na zimowy co prawda zaowocowała dłuższym snem o jedną godzinę, ale spowodowała, że wieczór nastaje dużo wcześniej. W praktyce ledwie człowiek skończy pracę o godzinie 15.00 lub 16.00, ledwie dojedzie do domu, a już za oknem noc. Żyć się odechciewa. To znaczy, żyć można, ale głównie chce się spać.

Przynajmniej mnie, bo kiedy widzę, że na dworze już ciemno, to myślę o łóżku. I tak, zamiast wzrostu wydajności – mamy jej spadek. Spotkałem znajomego, akurat skończył nocną zmianę w fabryce w czasie, kiedy doszło do zmiany czasu. Pracuje w wielkim światowym koncernie.

– Cholera, wiesz Andrzej, ledwie żyję. Dzisiaj pracowałem „na nockę” 9 zamiast 8 godzin, jestem wykończony. Co prawda firma zapłaci więcej o jedną godzinę, ale co z tego, skoro wiosną odbierze sobie te dodatkowe pieniądze przy okazji zmiany czasu na letni. To bez sensu. Ani nie ma żadnych zysków, ani oszczędności. Idę spać – ziewnął, zawinął się i zniknął w klatce schodowej.

Zawsze jest tak, kiedy politycy biorą się za zmiany. Miało być lepiej, a wyszło jak zwykle. Więc w tym roku ludzie postanowili sami zrobić coś dla siebie. W ramach lepszej zmiany zaproponowali, aby w Polsce nie zmieniać już czasu na letni i zimowy, tylko zostawić jeden, na stałe. Tak jak było to dawno temu i tak jak jest w ponad 100 państwach na świecie. Więc zróbmy rewolucję i przestańmy manipulować czasem. Na początku wszyscy byli za. Za czyli przeciw. Tak jak ten znany polityk występujący dziś w radiu. Generalnie jest za, ale w szczegółach – przeciw. Unia Europejska  –podobno – nie zgodzi się na taką zmianę, bo jak to będzie wyglądało: wszyscy wstają wcześniej tylko Polacy sobie śpią dłużej. Leniwi jak Polacy – pomyślą w Brukseli. Innych martwi, że nasi rodacy będą mieli problemy w strefie przygranicznej. No bo w Polsce będzie na przykład godzina 7 rano a w sąsiednich Niemczech 8. Albo odwrotnie. A przecież wiadomo, że mnóstwo ludzi pracuje w jednym kraju a mieszka w drugim. Albo robi zakupy u sąsiadów. Albo jeździ na wycieczki. Albo odwiedza znajomych. Albo…albo… To co, będą się spóźniać do pracy lub czekać pod zamkniętym sklepem? Z tego co pamiętam, codziennie miliony ludzi podróżują po świecie, zmieniają strefy czasowe i to o wiele godzin naraz i jakoś sobie dają radę. Istnieją też wielkie obszarowo kraje, które mają po kilka stref czasowych. Ich obywatele też muszą sobie radzić aby nie zwariować. I jakoś dają radę. Świętujemy właśnie rocznicę odzyskania Niepodległości. Sposobów jest wiele.

Patetycznie, praktycznie, na wesoło. Zróbmy przy okazji coś dla siebie, okażmy naszą nie-podległość. Jeśli uważamy, że coroczna, dwukrotna zmiana czasu jest głupia i bezsensowna, to zmieńmy to. Czas na lepszą zmianę.

Przeczytaj też

Udostępnij

About Author

admin

komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *